fotolog.pl

malem E&M

Indonezja(84)
Tajlandia(78)
Malezja(75)
Wietnam(59)
Chiny(54)
Kambodża(51)
Laos(43)
Singapur(14)
Sułtanat Brunei(9)

2018 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009



date: 22.04.2010 :: 16:46 Komentuj (0)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Mydlo wszystko umyje, nawet uszy i... no wlasnie czy Pan Tik Tak nas oklamal?


date: 22.04.2010 :: 16:43 Komentuj (0)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Pierwsza obrecz zakladana jest w wieku pieciu lat. W wieku lat dziesieciu mozna ja zdjac, lub dolozyc kolejne.


date: 22.04.2010 :: 16:38 Komentuj (0)
Photobucket
Photobucket
Photobucket
malem.fotolog.pl
Wczorajszy dzien spedzilismy w wiosce birmanskich uchodzcow. Wioska jak wioska, ale kobiety o dlugich szyjach... niesamowte. Zreszta zobaczcie sami.


date: 22.04.2010 :: 14:31 Komentuj (0)

     No w koncu sie zdecydowalismy pojechac na poczte i wyslac do PL tak idiotyczne rzeczy jak np. spiwory. Nasze plecaki po odchudzeniu maja chyba po 4 kg i o to chodzi;-) Liczymy na to, ze poczta w Tajlandii spisze sie lepiej niz chinska, ktora chyba gra w madzonga. Szkoda tylko, ze nasza przesylka...



date: 22.04.2010 :: 11:49 Komentuj (3)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Slon kosztuje tyle samo co pickup, tylko pali znacznie wiecej: min 200 kilogramow bananowca i 50 litrow wody dziennie. Mielismy spora frajde jadac na sloniu a on chyba jeszce wieksza bawiac sie z nami w rzece.



date: 20.04.2010 :: 09:57 Komentuj (6)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Mielismy do pokonania dzis 100 km. Piszemy mielismy, bo raczej dzisiaj juz sie nam ta sztuka nie uda. Po przejechaniu polowy trasy jestesmy bez paliwa w miescie, gdzie jedyna stacja benzynowa spodziewa sie dostawy jutro. Najblizszy cpn 50 km. He he jakis tajski mad max. Nie mamy wyboru, pijemy cos i lecimy szukac spania. Jutro jak sie uda ruszymy w dalsza droge. Dzisiejszy odcinnek byl gorzysty i naprawde bardzo goracy. Szczyt pory suchej. Jakies 40 stopni plus ogien na poboczach- piekielnie cieplo;-)



date: 20.04.2010 :: 06:08 Komentuj (0)

malem.fotolog.pl
     Za chwilke ruszamy naszym komarkiem na zachod do Mae Hong Son nad birmanska granica. W okolicach super jaskinie i wioski kobiet zyraf. Po drodze chyba staniemy nad wodospadem gdzie podaja pyszna salatke z papai, a okoliczni mieszkancy wciskaja wszystkim przyjezdnym maryske.



date: 20.04.2010 :: 05:37 Komentuj (2)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Idealne tereny na motorek. Nie mozemy sie oderwac od siodelka.


date: 19.04.2010 :: 14:22 Komentuj (4)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Na farmie byl nawet basen. Ciekawe miejsce, dla wielu chyba raj na ziemi, lecz niestety nie dla nas. Jakos nie potrafilismy wbic sie w klimat komunowokibutzowooazowy.



date: 19.04.2010 :: 14:10 Komentuj (0)
Photobucket
Photobucket
Kibelki wspoldzielone z mrowkami i bananowcami.


date: 19.04.2010 :: 14:06 Komentuj (0)
malem.fotolog.pl
ma
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Klimatyczna kuchnia do wspolnego gotowania. Bambusowe naczynia, drewniana jadalnia pod chmurka.


date: 19.04.2010 :: 13:43 Komentuj (2)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Zatrzymalismy sie dwie noce na ekologicznej farmie w poblizu Pai. Drewniane domki rozsiane sa po calej farmie. Kazdy troszke w innym stylu.


date: 18.04.2010 :: 19:04 Komentuj (2)
malem.fotolog.pl
  Nasz sasiad. Kamuflaz doskonala gdyby nie atramentowy lebek. Moze to polaczenie kamuflazu i mimikry w jednym tylko po co?


date: 17.04.2010 :: 18:11 Komentuj (4)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Tajowie stawali wrecz na glowie by zdobyc 500 batow zatknietych na szczycie naoliwionego bambusa.


date: 17.04.2010 :: 17:56 Komentuj (1)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.plmalem.fotolog.pl
     Lekkoatletyka krolowa sportu. Wiec najwieksza widownie zebral oczywiscie boks;-) Wielu zawodnikom wiecej trudnosci sprawialo utrzymanie rownowagi na bambusowym ringu, niz walka z przeciwnikiem. Pokonani byli deklasowani z wagii bambusowj do slomianej.



date: 17.04.2010 :: 17:36 Komentuj (0)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Wioskowa straszyzna ocenia wyscigi na szczudlch. Zdania sa podzielone;-)


date: 17.04.2010 :: 17:27 Komentuj (2)
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
Wieksza popularnoscia cieszyla sie gra pt: rzuc pan cegle.


date: 17.04.2010 :: 17:18 Komentuj (2)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Ostatni dzien obchodow nowego roku w tajskiej wiosce. Tance nie cieszyly sie popularnoscia. Ale kto chcial mogl sobie potanczyc. Glowny tancerz byl tez glownym muzykiem;-)



date: 17.04.2010 :: 10:45 Komentuj (2)

malem.fotolog.pl
malem.fotolog.pl
     Chitynowi muzycy. Niekiedy ich koncerty sprawiaja, ze rozgladasz sie w poszukiwaniu pily tarczowej lub startujacego odrzutowca. Mimo pewnego podobienstwa odglos cykad jest mily dla ucha i swietnie pomaga zasnac. Nie wiemy czy akurat owady na zdjeciach byly muzykalne, ale na takie nam wygladaly;-)



date: 15.04.2010 :: 06:12 Komentuj (4)

     Wczoraj spotkalismy polska pare, ktora zatrzymala sie na okolicznej farmie. Wybieramy sie do nich z wizyta, wiec pewnie nie bedzie nas pare dni na necie. Chcemy wspolnie pohasac kilka dni po lasach.

Następne Poprzednie